Artykuły
Projekt Spas
Autorkami projektu są Kinga Korczak – studentka pedagogiki i iberystyki, Katarzyna Magryś, psycholog i fotograf, Basia Żach – prawnik i grafik, Olga Ślepowrońska, psycholog i podróżnik. Łączy je miłość do dzieci i do odkrywania świata. Kulturą Kurdów zafascynowały się podczas pobytu w Kurdystanie irackim jesienią 2011 roku i postanowiły swoją pasję kontynuować. Warsztaty adresowane będą do dzieci w wieku od 6 do 14 lat, najpierw kurdyjskich, a potem polskich, również tych niepełnosprawnych. Prowadzone będą w ośrodkach Fundacji PAO (Public Aid Organization), w której dziewczyny pracowały podczas pierwszego pobytu w Kurdystanie.
Celem zajęć jest wydobycie i opowiedzenie o emocjach, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych, oraz ich przetworzenie, tak aby stały się przyczyną twórczego działania. Program warsztatów zawiera w sobie zajęcia takie jak: zabawy dramowe, zabawy z pedagogiki zabawy, taniec, „burzę mózgów”, rysunek, papier mache, kolaż, malowanie, zabawy z masą solną i masą plastyczne, rzeźbienie w mydle, teatr cieni, malowanie na tkaninie, instalacje przestrzenne, fotografię.
Śladów emocji poszukamy w polskich i kurdyjskich obrazach i bajkach, w muzyce i tańcach. Będziemy się uczyć różnych technik artystycznych i bawić w około 5000 różnych gier. Zastanowimy się czy emocje mogą pachnieć, a jeśli tak, to jak? Czy smutek pachnie kurzem? Radość czekoladą? Czy złość pachnie jabłkiem? A może zgniłym jajkiem? Na koniec zajęć sfotografujemy każdą pracę oraz jej autora, wraz z symbolem przerabianej emocji. Dodatkowo każdy odpowie na kilka pytań np. czego się boisz? Czy często odczuwasz wstręt? Które z uczuć lubisz najbardziej? Z powstałych zdjęć stworzymy album, zbiór prac i dociekań. Chcemy pokazać, że wszystkie dzieci tak samo odczuwają strach, cieszą się, smucą…Po powrocie takie same warsztaty zrobimy dla dzieci polskich. Tym razem będziemy jednak pracować w oparciu o kurdyjskie bajki i muzykę. Do zajęć wykorzystamy zdjęcia i pyszne jedzenie – opowiadają dziewczyny.
Projekt Spas wydaje się niesłychanie sympatycznym i trafnym pomysłem. I to nie tylko dlatego, że jest próbą wrażliwego i sensownego poznawania świata, które nie skupia się tylko na egocentrycznym kolekcjonowaniu turystycznych obrazków niczym przekłutych szpilką motyli, lecz próbuje wyjść naprzeciw napotykanym po drodze ludzkim potrzebom i marzeniom (i to nie tylko cielesnym i materialnym, ale przede wszystkim duchowym).
Rozumienie własnych emocji, mądre i twórcze słuchanie ich głosu wydaje się jedną z najważniejszych umiejętności dorastającego dziecka i dorosłego człowieka. W Kurdystanie jednym z najlepszych sposobów uczenia się własnych emocji były od wieków baśnie opowiadane z pokolenia na pokolenie zarówno dzieciom jak i dorosłym słuchaczom. Pomagały radzić sobie z wieloma problemami za pośrednictwem obrazów i przykładów, bez konieczności analitycznego rozumienia każdej sytuacji. Ale XX wiek ze swoim postępem i cywilizacją wyrugował kurdyjskich opowiadaczy zastępując ich gadającą głową telewizora. I może nie jest przypadkiem, że jeden z dwudziestowiecznych kurdyjskich pisarzy – Seyit Alp, w swojej powieści Devran (Obrót) właśnie w nieumiejętności rozumienia własnych emocji dopatrywał się jednej z przyczyn kurdyjskich nieszczęść i niepowodzeń.
Dlatego projekt Spas, jego prosta i serdeczna forma mają szansę trafić do wielu serc i wywołać uśmiech na wielu twarzach, stając się jednocześnie czymś bardzo potrzebnym i wartościowym. Dziewczynom życzymy wytrwałości i będziemy wspierać je kontaktami, radą i promocją projektu.
Blog i adres mailowy projektu:
http://www.czujczuj.blogspot.com/
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.